IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Koldovstoretz




 

 Krecik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar


Rosja

brudna

26 lat

ubogi

gosposia

PisanieKrecik    Sob Lip 23 2016, 00:59

Krecik
Pan Krecik towarzyszy Marii od początków nauki w Koldovstoretz. Jest zrównoważonym, towarzyskim ptakiem, który bardzo lubi borówki i porzeczkę oraz głos swojej właścicielki.
Powrót do góry Go down
avatar


Archangielsk, Rosja

brudna

18 lat

IX klasa

przeciętny

Panacea, Świtezianka

PisanieRe: Krecik    Pon Lip 25 2016, 13:11



Panienko, co u Jakova okna drzewiej pucowałaś,

Wybacz, że Cię tak listownie nachodzę, nie zdradzając imienia, ale powiedz mi czemuś Ty tak po kolanach schody sprzątała, a w dłoniach miotłę nie raz kiedy przechodziłem dzierżyłaś. Podejrzewam Cię o to, że nie jesteś częścią rodziny, która zamieszkuję posiadłość o którą tak dbasz. Ostatnim razem spojrzałaś na mnie prawie, że trzy miesiące temu. Miejsce, w którym przebywasz nie jest dla mnie - właśnie dlatego nie mogłem przyjść do Ciebie osobiście. Chciałbym Ci tylko w sekrecie powiedzieć, że nie wypada z taką szczęśliwością usługiwać komukolwiek.
Chcesz zostać tam na zawsze?


T. B.

Powrót do góry Go down
avatar


Archangielsk, Rosja

brudna

18 lat

IX klasa

przeciętny

Panacea, Świtezianka

PisanieRe: Krecik    Pon Lip 25 2016, 22:50



Marysieńko, chciałbym uwolnić Cię,

Proszę, nie miej mi za złe tego, że to akurat Ciebie wybrałem na powierniczkę kilku niby to nic nie znaczących listów. Przyznam, że nie zaskoczyłaś mnie tym wyznaniem. Wszystkie kobiety to wiedźmy, a tylko z tymi młodszymi można tak naprawdę wytrzymać - nie psując sobie wzroku. A więc to Twój Ukochany wykorzystuje Cię do posługi?
Myślę, że mogłabyś robić wszystko za wyjątkiem wycierania posadzek, po których wspomniany stąpa. Owszem. Powiedzmy, że poluję na Czarownice, a czasami nawet Wiedźmy. Zauważyłaś, że ostatnimi czasy w mieście nie urządza się publicznych spaleń? Pomyślałem, że nadawałabyś się do tego typu wydarzenia idealnie. Co Ty na to? Twój Najdroższy, od siedmiu boleści kupiłby Ci na tę okazję wygodną sukienkę?
Czekaj.
Widziałem karty w Twoich dłoniach. Kiedyś.
Co jeszcze robisz, poza pastowaniem butów swojego Pana?


T.B.

Powrót do góry Go down
avatar


Archangielsk, Rosja

brudna

18 lat

IX klasa

przeciętny

Panacea, Świtezianka

PisanieRe: Krecik    Pon Lip 25 2016, 23:51



Wiedźmo, zarzekająca się, że pięknie krzyczysz,

Kiedy zapewniasz mnie o tym po stokroć, że krzyk z Twoich ust byłby najpiękniejszą melodią dla moich uszu zaczynam podejrzewać Cię o to, że nie taka z Ciebie grzeczna Panienka, za jaką wcześniej Cię miałem.
A więc, skoro w Tobie drzemie taka stara dusza to kto tu jest tradycjonalistyczny? Siebie określiłbym jako przeciwieństwo Twoich domniemań, ale to nie mnie oceniać własne wypowiedzi - narcystycznie bym rzekł, że drzemie we mnie prawdziwy rebeliant z nieco nowatorskim podejściem do Wiedźm Maryś. Zastanawiałaś się może nad tym, ale to tylko delikatna sugestia, że wolałbym ówcześnie język Ci uciąć, abyś nie była w stanie zbyt głośno wołać o pomoc? Czy to nie brzmi psychopatycznie? Naprawdę często krzyczysz wniebogłosy, w posiadłości P. Jakova? Tak na Ciebie działa?
Czy Tobie aby na pewno nie dzieje się krzywda, za tymi czterema ścianami? A więc będę na Ciebie we wspomnianej piwnicy polował, skoro tak przepadasz za towarzystwem szczurów i wszechogarniającego chłodu.


T.B.

Powrót do góry Go down
avatar


Archangielsk, Rosja

brudna

18 lat

IX klasa

przeciętny

Panacea, Świtezianka

PisanieRe: Krecik    Sro Lip 27 2016, 16:54



Dziewuszko, spoglądająca na świat spomiędzy złotych krat swojej klatki,

Trudno mi przyznać Ci rację w tej kwestii, dlatego po prostu sprawę przemilczę, a Ty dopowiedz sobie proszę co mógłbym o Tobie pomyśleć - a zaznaczę, że nie pomyślałbym o Tobie bardzo źle.
Zdziwiłbym Cię, gdybym przyznał się do tego, że wyćwierkały mi kiedyś zamieszkujące las ptaszki o szalonym wielorybniku, który w trakcie polowania natknął się, na szczątki Twojej chatki prawie, że na samiusieńkim skraju krańca świata? Powinnaś późnym wieczorem wsiąść na swoją miotłę, żeby właśnie w tym miejscu szukać utraconych kątów.
Jestem też łasy na komplementy, szczególni pisane Twoim piórem. A. Właśnie. Zwracanie się do mnie per " Pan " aby na pewno jest na miejscu? Jeszcze Ci o tym nie mówiłem, ale jesteśmy w podobnym, o ile nie tym samym wieku. Taka z Ciebie podstępna strzyga, że dałabyś mi się całkiem świadomie złapać? Czym Ty mnie jeszcze zamierzasz zaskoczyć? Poza tym, że regularnie odpowiadasz mi na wszystkie wysyłane listy...
Taka jesteś zapracowana, a jednak masz na to tyle czasu? Pan Cię w piwnicy strasznie obłaskawia. Wypadałoby, żebym mu kiedyś podziękował - mimo wszystko, trochę się martwię o to, że mnie też mógłby zamknąć przy Tobie, a później wykorzystywać do przycinania krzaków róż.

Chciałbym Cię spotkać, jednakże pewne okoliczności mi na to nie pozwalają. Musisz się mną zadowolić na odległość, Marysieńko.


T.B.

Powrót do góry Go down
avatar


Archangielsk, Rosja

brudna

18 lat

IX klasa

przeciętny

Panacea, Świtezianka

PisanieRe: Krecik    Pią Lip 29 2016, 12:24



Strzygo, o nieodgadnionych mi jeszcze zamiarach,

Powiedzmy, że mógłbym mieć nie małe kłopoty, gdyby listy które do Ciebie wysyłam wpadły w niepowołane ręce. Oto jest powód tego, dlaczego nie zdradzałem imienia - które zapiszę, specjalnie dla Ciebie na końcu. Zaryzykuję. Myślałem, że Twój Pan ma wgląd do korespondencji jakie prowadzisz. Wątpię, żeby się szczególnie ucieszył na wspomnienie o mnie. Zapomnij. Czasami sam się zastanawiam, co rzeczywiście daję światu.
O dziwo, za każdym razem uznaję, że jest to jedno wielkie NIC.
Słyszałaś może o Akademii Koldovstoretz? Powiedzmy, że od około dziewięciu lat zagrzewam tam miejsca. A mniej oficjalnie to sama Mario widzisz, zastawiam pułapki na dziewczęta Twojego pokroju - po prostu bawię się, w zbawiciela uciemiężonych czarownic które później, okazjonalnie wysyłam na stos. Przyznam, że Ciebie byłoby mi trochę szkoda od tak oddać płomieniom. Orzeł, a właściwie - jeśli wdamy się w szczegóły - orlica nosi miano Anastasii. A Twój skrzydlaty towarzysz, którego równie mocno męczysz wysyłaniem listów to... ?
Wyznam Ci w sekrecie, że powinienem trzymać się od kur z daleka. I to nie dlatego, że miałbym jakiekolwiek uczulenie na te pierzaste kokoszki.
One mają w moim sercu specjalne miejsce. Czy Ty mi właśnie proponujesz wspólne sprzątanie kurnika, skoro zakładasz, że wtedy spędzalibyśmy ze sobą trochę więcej czasu razem? Powinienem się nad tym zastanowić.

Może chciałaby Panienka sprawdzić?


Timon

Powrót do góry Go down

PisanieRe: Krecik    

Powrót do góry Go down
 
Krecik
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Skocz do: