IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Koldovstoretz




 

 Umut Ra Surhet-u

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar


Asuan, Egipt / Petersburg, Rosja

błękitna

26 lat

bogaty

paser, taksydermista

PisanieUmut Ra Surhet-u   Czw Cze 16 2016, 15:55


Меня зовут
Umut Ra Surhet-u

DATA URODZENIA
9.05.1970
NAZWISKO MATKI
Lazareva
WIEK POSTACI
26
MIEJSCE ZAMIESZKANIA
Petersburg
STATUS KRWI
Czysta
STAN MAJĄTKOWY
Bogata
ZAWÓD
Paser, taksydermista
KORGORUSZ
Koza górska


ALCHEMIA: 9
FAUNA I FLORA: 13
LECZNICTWO: 9
MAGIA KREATYWNA: 10
MAGIA ZAKAZANA: 10
OKULTYZM: 7
SIŁA FIZYCZNA: 9
TRANSFIGURACJA: 12
WIEDZA MAGICZNA: 12
ZAKLĘCIA I UROKI: 12
SZCZĘŚCIE: 7
TALENT: 10

Się nie zesrajcie z tym Egiptem.
Powiew egzotyki w chłodnej Rosji, ależ ty masz skórę, ależ rysy twarz, tak, ten nos, jak z hieroglifów, prawdziwa Nefretete, tylko dać na głowę perukę czarną z warkoczami i paciorkami, do reprodukcji jak znalazł.
A reprodukcje Umut interesują. I oryginały też. A najbardziej to interesy, jakie na nich ubije. Góry interesów, jak góry wypalonych petów, piętrzą się na stole, gdzie dawno nie widać już mosiężnej popielniczki, może powinna posprzątać, ale przecież nie ma na to czasu. Umut Surhet-u nie ma czasu na takie rzeczy. Przepraszam, Umut Ra Surhet-u, przecież nie można zapominać o tym wspaniałym ojcowskim kawale, który przeczuł, że córce się cały świat należy. Może i bez tego boskiego przydomka zgarnęłaby co jej się należy, w końcu szachrajstwo wychodzi jej najlepiej.
Ubrudzone gliną dłonie sięgają po kolejnego papierosa, wieczny atrybut, otoczenie przyzwyczaiło się do jego widoku w pysku Umut do tego stopnia, że widziana bez niego wywołuje swojego rodzaju niepokój. Nigdy nawet nie próbowano mówić jej, aby nie ćmiła tak jednego za drugim, nikt się nigdy nie ośmielił. Wraca do pracy, nie musząc nawet papierosa od ust odrywać, mogąc obiema dłońmi operować tak, jak chce, przecież ma to opanowane do perfekcji. Oceloty są bardzo w modzie i bardzo opłacalne, zmieszczą tyle bibelotów ile sobie tylko Umut postanowi.
Ktoś puka do drzwi, więc niewyraźnie pod nosem mruczy wejść. Skrzypią te cholerne skrzydła, w końcu to stara kamienica, a przez zgromadzone tutaj antyki wydaje się jeszcze bardziej zapyziała. Chłopiec z ekipy, wzrok natychmiast wbijając w gliniane stopy ocelota, zawstydzony widokiem szefowej w samych majtkach koronkowych, otoczonej tym dymem ciężkim, oznajmia, że przyszedł ten i ten, w sprawie tego i tego.
Aha, no dobra. Trzeba zakryć cycki. Wstaje Umut, kiedy chłopiec blady wyślizguje się z pokoju i podchodzi do jednej z szaf, otwierając ją z rozmachem. Lakierowane, wiśniowe drewno z orientalnymi zdobieniami, prosto z XVI wieku, legitka. Pierwsze z brzegu to aksamitna, bordowa sukienka szlafrokowa, wyglądająca, jakby w szafie leżała od początku jej powstania. Ledwo ją zakłada i wciąż z papierosem w czarnym papierku podchodzi do wielkiej, złotej misy aby opłukać dłonie, kiedy do drzwi znowu rozlega się pukanie.
My w sprawie tych skarabeuszy.

To wy tą Egipcjankę w rodzinie macie? A to prawda, że jej ojciec jest archeologiem? Nie? To kim? Aha, nie wiecie.
Chuj, niech i będzie archeolog, czy to ma jakieś znaczenie? Umut tylko oczami przewraca ilekroć to ją ktoś o to zapyta, a nie rosyjskie kuzynki. Od dziecka miała takie podejście do ludzi, może trochę niegrzeczne, może nie powinna, w końcu mimo wszystko związana jest z tymi rodami, może mieszkając na ich terenach nie powinni mieć z ojcem podśmiechujek ze słowian. Ale ze wszystkich mają. Wszystkimi trochę gardzą, od każdego za trochę lepszych się mają, za bardzo pewni siebie, niejeden by chciał im te egipskie uśmieszki z twarzy zetrzeć, ale chyba się obawia, a na pewno onieśmiela go majestat i wszystkie skarby, jakie Surhet-u mają w domu. Chociaż pod pewnym względem niedaleko pada jabłko od jabłoni i Umut, przez całe dzieciństwo otoczona historią i egzotycznymi opowieściami, wybrała ścieżkę podobną do ojca, to jednak zboczyła na przestępczy tor. Bo to było bliższe jej naturze, a adrenalinę najchętniej spijałaby litrami, chociaż tak świetnie idzie jej zachowanie zimnej krwi w najbardziej ekstremalnych sytuacjach.

Marmurowa łazienka wypełniona jest aromatem drzewa sandałowego z kadzidła, magicznego tytoniu i aloesowych kul do kąpieli, w której zanurzona Umut próbuje odpocząć od zgiełku i uwolnić nozdrza od zapachu kleju do skór, bo przed chwilą skończyła robić ostatnie oceloty, które za dwa dni miały wyjechać do Arabii Saudyjskiej, z brzuszkami wypełnionymi substancjami halucynogennymi, prosto od lokalnych alchemików. Woda jest tak gorąca, że na czole jak małe diamenciki pojawiły jej się kropelki potu, w których światło zachodzącego słońca odbija się jak w paciorkowatych oczach wypchanych iguan, ułożonych w misterną mozaikę na jednej z marmurowych kolumn łazienki. Umut nie jest w stanie wyobrazić sobie teraz życia w skrajnej nędzy, bo pomimo wychowywania się w dostatku, wszystko to, co ma teraz jest jej własną zasługą. A kto nie lubi luksusów, kiedy ma do nich dostęp? Dzisiaj już nikogo nie przyjmuje. Nikogo z biznesu. Może paru przyjaciół. Ugości na kolacji, założy tą długą suknię z odkrytymi plecami, a biel będzie kontrastować z jej opaloną skórą. Tak, może tak być. Każe przygotować smażone krewetki z guacamole i otworzy butelkę wina, każdemu nalewając z osobna, potem już tylko wyciągając dłoń z miedzianym, zdobionym turkusowymi kamieniami kielichem, aby jej dolano. Dzisiaj mogłaby mieć ochotę na wystawną kolację, a jutro… Jutro zaprosi ich na kebaba, tego u Turka, mieszkającego w wąskiej uliczce od trzeciego mostu.


Powrót do góry Go down

PisanieRe: Umut Ra Surhet-u   Czw Cze 16 2016, 22:22

Здравствуйте!

Spokojnie, ja się nie zesram na pewno. Za to na pewno sprawię, że ty się Federacją Rosyjską zesrasz, moja droga. Zabiorę cię w takie miejsca, o których Starszyźnie się nawet nie śniło. Bo ty ogień jesteś, nie kobieta! Tobie płomienne pola są pisane, czerwony piasek chrzęszczący pod stopami, zgrzytający między zębami. Katakumby, w których pogrzebać cię będzie można, w których sama może zostawisz duszę dla bogactw większych. Pokaż, ile tego ognia masz pod skórą, jak bardzo parzysz. Czekam na ciebie.

Bonusy za kartę postaci

Po krótkim namyśle przyznaję Ci:
+ 5 punktów do talentu,
+ 3 punkty do magii kreatywnej,
+ 2 punkty do zaklęć i uroków.

Jesteś niegrzeczną dziewczynką, a niegrzeczne dziewczynki dostać mogą tylko klapsa za sprawianie problemów. Jednak poza nim dam ci jeszcze bransoletę wykonaną z kości słoniowej, składającej się z trzech kręgów, na pierwszy rzut oka do złudzenia przypominające ludzkie. Przedmiot jest nie lada gratką dla kogoś takiego, jak ty. Wiesz dlaczego? Pewnie jeszcze nie, masz go w końcu od niedawna, zostawiłaś sobie głównie dlatego, że ładnie wyglądał. Ja ci nie powiem, nie teraz. Dowiesz się w swoim czasie. Na razie płoń z ciekawości.

Na zakończenie

Stworzona przez Ciebie karta postaci została zaakceptowana, w związku z czym otrzymujesz na start 800 punktów fabularnych do wykorzystania w punkcie Mistrza Gry. Możesz już bez przeszkód zacząć rozgrywkę na forum, lecz przed rozpoczęciem fabularnych przygód Twojej postaci prosimy o skrupulatne uzupełnienie pól w profilu. Warto również wnikliwie zapoznać się z tematami zamieszczonymi w dziale fabularnym. W razie jakichkolwiek wątpliwości, problemów lub sugestii odnośnie rozwoju naszej magicznej społeczności, zachęcamy do kontaktowania się z administracją forum. Życzymy wielu ciekawych rozgrywek w grze i przyjemnego spędzania z nami czasu!
Powrót do góry Go down
 
Umut Ra Surhet-u
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Skocz do: